- abcgrypa.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Przewlekle jestem przeziębiona - co mi jest?
2
Przewlekle jestem przeziębiona - co mi jest?
użytkownik anonimowy
Często choruję na grypę. W ciągu sezonu jesiennego zapadam kilkanaście razy, a kichanie i wodnisty katar miewam cały rok. Co dostane jakiś antybiotyk wyzdrowieje a za tydzień znowu jestem chora, męczę się z tym. Żadne szczepionki, zioła, trany, witamina C na mnie nie działają. Przejdzie na chwile i za tydzień znowu czuję się zaziębiona. Co to takiego może być.
Odpowiedzi - Przewlekle jestem przeziębiona - co mi jest?
Odpowiedź eksperta Lekarz Łukasz Kowalski
Witam!W pierwszej kolejności - nie jest jasne, czy infekcje są wirusowe (pisze Pani o grypie), czy też bakteryjne (antybiotyki nie stosuje się w razie infekcji wirusowych). W razie przewlekłych infekcji bakteryjnych warto skonsultować się z laryngologiem - by ocenił migdałki, zatoki - źródła przewlekłych infekcji.
Niemniej jednak objawy, które Pani opisuje wskazują na alergię (zwłaszcza wodnisty katar), dlatego też polecam konsultacje z alergologiem i ewentualne wykonanie testów alergicznych.
Serdecznie pozdrawiam!
Zadaj pytanie ekspertowi








Witam
Błagam pomóżcie mi bo już sama nie wiem na co choruję?
Od trzech lat często chorowałam na przewlekłe zapalenie gardła (tak twierdził lekarz). Aż, któregoś dnia podczas mycia zębów zaczęłam się dusić, miałam bardzo dużo gęstej śliny, zaczęłam pluć jakąś zieloną twardawą cuchnąca ropą.Udałam się z tym do laryngologa, on stwierdził, że mam ropę na migdałkach szczególnie najwięcej na prawym, mówił, że nic mi nie przypisze bo na to nie ma leków i zaczął mi to wyduszać i miałam przychodzić na kontrolę co 2 miesiące. Ucieszyłam się myśląc, że w końcu znaleziono przyczynę i mam problem z głowy. Ale po paru miesiącach własnie po tej prawie stronie zaczęłam też odczuwać straszny ból podczas jedzenia. Rano miałam coraz więcej gęstej śliny a reakcja podczas jedzenia pokarmów szczególnie słodkich i kwaśnych była straszna. Jak tylko wkładam do ust coś słodkiego to ból po prawej stronie jest nie miłosiernie bolesny, kwaśne tak samo. Po poru kęsach ból lekko ustaje, mogę jeść ale cały czas go czuję.
Zrobiłam pantomogram szczęki. Zaczęłam chodzić do stomatologa,myśląc, że to może od zębów. Wyleczyłam wszystkie zęby, wymieniłam plomby, które nawet nie musiały być wymieniane. Ból nie ustaje. Pani stomatolog załamuje ręce, nie wie o co chodzi? Dała mi skierowanie do chirurga szczękowego, ten też stwierdził, że nie ma tam nic groźnego. Mam ssać wit. C a za miesiąc zrobić zdjęcie RTG ślinianki prawej przyusznej. Wczoraj po południu znowu ból się nasilił, po prawej stronie pod uchem mam wrażenie jakby mi ktoś tam wsadził igłę! nie mogę nawet przełknąć śliny.Nie pomagają żadne tabletki przeciwbólowe, ból jest przeszywający ciągnie się na pół głowy aż do tyłu na kark.Mam wiecznie załzawione oczy, rano jest tam mnóstwo ropy. Są dosłownie przekrwione.
Jutro rano znowu idę do laryngologa ale aż się boję bo znowu stwierdzi, że to nic groźnego, że jest to zapalenie gardła albo zapalenie górnych lub dolnych dróg oddechowych i dostanę następny antybiotyk i przez 2 tygodnie będzie OK, potem ta sama choroba wraca z podwójnym działaniem.Tak jest od trzech lat, mam wyduszane migdałki, jem antybiotyki, które pomagają mi na 2 tygodnie a potem od nowa zaczyna się tam coś dziać. Nie wiem co mam robić, schudłam już od tych leków, jestem słaba i zrezygnowana. Czy tak już musi być??
Nie wiem co mam robić? Nie wiem gdzie się jeszcze udać? Błagam pomóżcie!
Pozdrawiam
Maria
Dodaj nowy komentarz