Przeziębienie i ciąża
Boję się, bo jestem w ciąży i przeziębiłam się, nie wiem, czy to grypa, a lekarze sami tego nie potrafią poznać, więc im nie wierzę. Słyszałam, że w pierwszym trymestrze to jest bardzo niebezpieczne, wszystko jedno, czy grypa, czy przeziębienie. Wolę nie brać żadnego antybiotyku, chociaż słyszałam, że są jakieś specjalne. Nie wiem, co robić, czy lepiej leczyć się domowymi sposobami i czekać, co bardziej zaszkodzi, lekarz z przychodni osiedlowej, który nie ma czasu i szybko mi coś przepisze, czy gdy nigdzie nie pójdę i będę czekać, aż mi przejdzie, i jeść czosnek.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



Komentarze
Przeziębienie nie jest tak groźne w ciąży, jak prawdziwa grypa, która może spowodować poważne uszkodzenia płodu. Ryzyko groźnych powikłań u dziecka jest największe w pierwszym trymestrze, gdy tworzą się zawiązki narządów. Dlatego lepiej zabezpieczyć się przed chorobą, jeszcze zanim zajdziemy w ciążę. Jeśli kobieta nie zdąży tego zrobić, w sytuacji dużego ryzyka zachorowania na grypę i powikłań pogrypowych lekarz może zezwolić na szczepienie ciężarnej. Brak kontroli lekarskiej i “przeczekiwanie” jakiegokolwiek przeziębienia w czasie ciąży jest nierozsądne. Pacjentka nie jest przecież w stanie sama rozstrzygnąć, czy doszło u niej do powikłań bakteryjnych i czy jej stan wymaga zastosowania antybiotyku. Oczywiście są też leki, których stosowanie jest w ciąży dopuszczalne i których nie należy się nadmiernie obawiać. Lekarz rodzinny i lekarz ginekolog są z nimi dobrze zapoznani. Ważna jest też ocena stanu dziecka w czasie infekcji, sprawdzenie, czy nie ma objawów wskazujących na rozwój powikłań u płodu lub czy infekcja nie zagraża przedwczesnym porodem. O tym, czy jesteśmy zainfekowani grypą, czy też nie, możemy się przekonać za pomocą szybkiego testu, który można już wykonać w niektórych przychodniach za pomocą wymazu z gardła. Wynik poznajemy po 15 minutach. Koszt testu jest niewysoki.
Domowe, tzw. babcine sposoby, to chyba jednak trochę za mało... U mnie od jakiegoś czasu w apteczce w pogotowiu stoi taki syrop, specjalny dla przyszłych mam. W składzie same naturalne ekstrakty, więc na pewno nie zaszkodzi, jakby co;) A warto mieć jakieś zabezpieczenie, jakby coś dopadło...